Skocz do zawartości

Witaj gościu! Zarejestruj się tutaj, aby móc w pełni korzystać z funkcji forum. Zachęcamy Cię również do pisania postów i uczestniczenia w forumowym życiu!

Jeżeli jesteś już użytkownikiem naszego forum, zaloguj się klikając tutaj.

____________________

Twoi Administratorzy :)

benek343

Opowieść/opowiadanie

Rekomendowane odpowiedzi

Witam serdecznie
Od razu zaznaczam, że te opowiadanie/opowieść jest w 100% zmyślone i jest tylko wytworem mojej wyobraźni a zbieżność informacji jest zupełnie przypadkowa.

 

Dawno dawno temu podczas zimowego dnia w dworze królewskim Królowa oznajmiła wszystkim podanym iż od dnia dzisiejszego po konsultacji z przełożonym lekarzem jest w 3 tyg. ciąży. Królowa oraz Król byli niezmiernie uradowani tą wieści, ponieważ para królewska nie posiadała żadnego potomka, który by odziedziczył tron królewski i zarządzał całym królestwem. Król Maniek miał wątpliwości więc postanowił zrobić test, po kilku dniach przyszły wyniki czytając tą korespondencję załamany Maniek dowiedział się, że jest Bezpłodny.... Król nie miał pojęcia iż osoba która przynosiła mu całą korespondencje jest oszustem i przed każdym doręczeniu listu czytał całą jej zawartość. Doręczyciel imieniem Lucjan dowiedział się w ten sposób o bezpłodności Króla i postanowił na początku ogłosić całemu Królestwu wraz z podanymi tą wielką nowinę, lecz rozmyślił się i zrobił szybką kopię listu, a oryginał wręczył Mańkowi. Dzięki tej kopii Lucjan mógł bez żądnych skrupułów szantażować Króla, wiedząc iż Maniek nie chciał podzielić się tą informacją z Królową, ponieważ bardziej niż na prawdzie zależało mu na potomku któremu mógł przypisać zarządzanie Królestwem oraz całym ich majątkiem po śmierci pary królewskiej. Kilka dni później Lucjan (Doręczyciel) posiadał mnóstwo kopii listu którego Król nie chciał się podzielić z żoną. Przyszedł do Króla wieczorną porą kiedy Maniek spędzał każdego dnia o tej samej porze w tym samym miejscu zwany "Tawerna" gdzie pił swój ulubiony napój "Krolito" wzięty nazwą od Króla który każdego dnia o godz. 21:15 kupował ten sam napój. Siedząc i widząc lekko podpitego Króla wyjawił mu swoją propozycję. Oburzony Maniek właśnie się dowiedział, że ma tzw. Kreta w Królestwie Kunibu. Doręczyciel wręczał mu raz w tygodniu list niby od Szantażysty, lecz prawda była taka, że to raz w tygodniu Lucjan pisał taki list do Króla aby on płacił mu za milczenie. Trwało tak już długo póki jego "syn" dożył lat 15, a król w ten sposób trzymając informację, że chłopak nie jest spokrewniony z nim wydał na Szantażystę Lucjana ponad 200 mln Franków. Doręczyciel nie był w pełnym osobowości zły i nie miał bardzo złych zamiarów, iż chciał całą wyłudzoną kwotę przeznaczyć na osoby biedne, poszkodowane lub nie mających środków do życia. W ten właśnie sposób Lucjan stał się w pewnym sensie Robin Hoodem którego zadanie było okraść bogatego aby biedni mieli za co żyć. Maniek miał już tak szarganą głębię trzymając ponad 15 lat informację, iż Konrad ("syn" Króla i Królowej Marie) nie jest jego ojcem. Przez te wszystkie lata próbował dowiedzieć się kim tak naprawdę jest jego Szantażysta, więc postanowił raz w miesiącu po roku wyłudzania śledzić Lucjana gdzie dostarcza pieniądze przeznaczone dla Dręczyciela. Ale za każdym razem Lucjan był sprytniejszy będąc profesjonalistą w tej dziedzinie i zawsze gubił Króla który go śledził. Kiedy wyjeżdżał z Królestwa wjeżdżał do ukrytego bunkru gdzie składował całą kwotę wyłudzoną od króla. Nie narażając się na odkrycie wejścia stworzył wyjście tylne o którym nie miał nikt pojęcia i bez żadnych nie pożądanych oczu wracał do królestwa nie zauważony. Pewnego dnia w dniu 16 urodzin syna, Maniek postanowił wyjawić żonie (która z resztą i tak podejrzewała, że Król wie o jej zdradzie) czemu znikają coraz więcej pieniędzy z majątku Królewskiego. Marie oraz Konrad podczas swojej uczty urodzinowej zostali bardzo zszokowani tą wiadomością, lecz bardziej Konrad niż Marie bo Królowa podejrzewała już czym Król chciał się podzielić z rodziną. Konrad niedługo po tym zniknął, a para przez długi czas próbowała go znaleźć, lecz z negatywnym skutkiem. Kiedy władcy pogodzili się ze stratą syna ten nagle pojawił się w drzwiach Królestwa i próbował się dowiedzieć kto jest jego prawdziwym ojcem... po długim oczekiwaniu i zbierania informacji od ludzi okazało się, że prawdziwym ojcem Konrada był nie kto inny jak sam Lucjan który krótko po ogłoszeniu tej wiadomości zaginął, znaleźli go dobrze wyszkoleniu ludzie Króla w jego norze gdzie siedział przez kilka dni wraz ze swoimi wyłudzonym majątkiem Króla. Został skazany na straszną śmierć oraz wcześniejsze tortury (za zgodą Konrada który w tej sprawie miał największy głos, bo wiedział iż był jego Prawdziwym ojcem to przywiązał się do Mańka oraz Marie. Marie wytłumaczyła Mańkowi, że wtedy kiedy doszło do zbliżenia Lucjana z Królową ona została odurzona jakaś odurzającą substancją po której krótko po wypiciu napoju z tą substancją na bankiecie 5-lecia ślubu królewskiej pary, Marie poczuła się źle i położoną ją do leża Królewskiego a Lucjan wiedząc, że Król będzie się bawił jeszcze trochę piętro niżej na bankiecie skorzystał z okazji iż ochroniarze też zostali zaproszeni na ten bankiet wkradł się do pomieszczenia gdzie leżała w pół przytomna Królowa i wykorzystał seksualnie kobietę prowadząc tym samym do zapłodnienia Marie. Główną przyczyną tego, że Konrad zgodził się na karę śmierci Lucjana było to, że to własnie on odurzył jego matkę mając zamiar ją wykorzystać seksualnie. Król przed jego egzekucją wyjawił całą sytuację, a ta wiadomość została odebrana bez większego protestu czy też buntu. Prawie całe Królestwo cieszy się, że Konrad będzie w przyszłości nowym Królem, on już nawet wypatrzył sobie kandydatkę na dziewczynę. Wszystko skończyło się dla Pary oraz Konrada dobrze nie patrząc na wcześniejsze wyrzuty sumienia oraz nerwy związane z tą sprawą. Teraz królestwo cieszy się wspaniałym nowym królem Konradem oraz Królową Łucję wraz z dwoma dziećmi o imieniach Artur oraz Kalia. Żyli razem długo i szczęśliwie.

 

 

Za ewentualne błędy lub niespójność wydarzeń albo innych błędów serdecznie przepraszam.

Pozdrawiam ~BeneK 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Lukstar napisał:

AHA

Coś nie tak? Jeśli ci się nie podoba może nie czytać masz wolną wolę ^^

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Lukstar napisał:

czy napisałam że mi się nie podoba? 

Te słynne/a słowo/odpowiedź "AHA" można interpretować na setki sposobów, ale to zależy od autora co miał na myśli. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisane fajnie ale strasznie dużo czytania heheh :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czasem lubię się rozpisać, jestem czasem zbyt szczegółowy :P 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Prosimy o akceptacje Regulaminu Forum Regulamin