Jump to content

Witaj gościu! Zarejestruj się tutaj, aby móc w pełni korzystać z funkcji forum. Zachęcamy Cię również do pisania postów i uczestniczenia w forumowym życiu!

Jeżeli jesteś już użytkownikiem naszego forum, zaloguj się klikając tutaj.

____________________

Twoi Administratorzy :)

Filip

Redaktor
  • Content Count

    26
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Filip last won the day on August 10

Filip had the most liked content!

Community Reputation

40 Pomocny

2 Followers

About Filip

TS3 Function

  • Funkcja na TS
    New Admin

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Ulubiona gra
    wstępna
  • Hobby
    piłka nożna, podróże, muzyka, książki

Recent Profile Visitors

1,702 profile views
  1. Wielkie dzięki, bardzo mi miło braciszku. 😍
  2. Wakacje w końcu się rozpoczęły. Po ciężkim roku szkolnym oraz poprawianiu wielu ocen na ostatnią chwilę, Montgomery opuścił ten obskurny budynek z wielką radością. Postanowił, że podczas tej przerwy letniej nie będzie próżnował. Miał zamiar romansować z tak wieloma niewiastami, jak tylko będzie się dało. Nie spodziewał się jednak, co wydarzy się za kilka dni. Pierwsze dwa dni wakacji minęły bardzo leniwie. Nasz "Alvaro" spędził ten czas z kolegami, grając na komputerze oraz spożywając niewyobrażalne ilości napojów gazowanych i chipsów. W końcu uznali wspólnie, iż czas wybrać się na plażę, aby wyhaczyć kilka ponętnych dziewczyn. Długo nie zwlekali, już o godzinie trzynastej rozkładali leżaki oraz poprosili lokalnego żula, by kupił im drinki. Na horyzoncie było wiele atrakcyjnych, młodych kobiet. Montgomery postanowił zagadać do pewnej grupki dziewczyn. W sumie, wszystkie były ładne. Jednakże jedna z nich, miała w sobie coś niezwykłego. Widział w niej subtelność, wyjątkowość oraz kobiecość niemalże niespotykaną u XXI-wiecznych nastolatek. Nie była to kobiecość w stylu pokazywania tyłka w obcisłym stroju, Ellie, wiedziała, że byłoby to zbyt płytkie. Jako jedyna na owej plaży miała na sobie strój jednoczęściowy. Choć jej sylwetce niczego nie brakowało (ona sama twierdziła jednak, że aby wyglądać jak człowiek musiałaby pozbyć się co najmniej 5 kg) nie chciała podawać się na "talerzu". Miała zamiar kusić każdego swoimi kobiecymi kształtami, sprawiając, że chłopcy rozbierali ją w myślach. Z Montgomery'm wymienili się numerami telefonu, oboje nie mieli zbytniej ochoty rozmawiać przy znajomych. Nasz bohater bardzo się napalił, od razu odrzucił myśl o flirtowaniu z każdą napotkaną dziewczyną. Poczuł, że ta niewysokiego wzrostu, ciemnowłosa kobietka może nieźle namieszać w jego życiu i paradoksalnie, idea tego bałaganu bardzo go zaintrygowała. Pisali niemalże bez przerwy, często rozmawiali również poprzez voice chat. On z każdą wiadomością przywiązywał się do Ellie coraz bardziej. Z drugiej strony, ona stawała się coraz bardziej sceptyczna. Nie podobało się jej tempo, którym chłopak podążał. Chciała, aby zwolnił. Jednak nie umiała mu tego powiedzieć, zresztą on i tak nie wziąłby tego na poważnie. Był naprawdę zauroczony. Szybko minęło im kilka tygodni znajomości. W końcu Montgomery zauważył, że coś jest nie tak, że uczucia, którymi darzy swoją księżniczkę mogą nie być odwzajemniane. Zaczął pisać jej bardzo długie wiadomości, w których na siłę próbował ją do siebie przekonać. Wychodziło mu to jeszcze gorzej, miał świadomość, że jego "rozprawki" były niesamowicie chaotyczne, i nie do końca wyrażały wszystkie uczucia, o których chciał mówić. Nie mogąc znieść rosnącej niepewności, opowiedział Ellie dużą część tego, z czym zmagał się w trakcie swojego niedługiego życia, miał nadzieję, że sprawi tym, iż dzięki temu zrozumie jego wyjątkowość. Bardzo pragnął, aby jego miłość odczytując ową wiadomość zdecydowała się na danie mu szansy. Sam jednak wiedział, że graniczyło to z cudem. Plusem było natomiast to, że chłopak uświadomił sobie, jak bardzo błędne wrażenie o nim, ma jego otoczenie. Montgomery uchodził za typowego bajeranta, który poderwie każdą dziewczynę i nigdy nie wejdzie w poważną relację. W głębi serca był jednak naprawdę wrażliwym młodym człowiekiem, który z dużym wysiłkiem podejmował jakąkolwiek, nawet błahą decyzję, ponieważ był przekonany, że nie może popełnić najmniejszego błędu, bał się, że zrani to jego i tak już mocno poharataną duszę. Znajomość ostatecznie zakończyła się kompletnym niepowodzeniem. Montgomery przez kilka kolejnych miesięcy zbierał się mentalnie po odrzuceniu przez (przynajmniej w jego mniemaniu) miłość swego życia.
  3. Dzięki Słodziak, to miłe.
  4. mój ziomal ~ :uzi:

    1. quikker

      quikker

      Yoł bro hał ju dułit ☠☠

  5. Filip

    TBA (fragment) 2

    Zapraszam Was do lektury drugiego fragmentu mojej książki, której premiera prawdopodobnie odbędzie się w II kwartale 2020 roku. Miałem plan na napisanie czegoś nt. e-sportu, ale na razie brak weny z tym związanej... Chciałbym zaznaczyć, iż jakiekolwiek powiązania z prawdziwymi zdarzeniami nie są umyślne. Maja wróciła do domu po kolejnym wyczerpującym dniu w liceum. Oczywiście jak na nastolatkę XXI wieku przystało, zamiast zjeść ciepły obiad, przeglądała Instagram oraz Snapchat. W oko rzuciło się jej kilka zarywających wiadomości od (przynajmniej względnie) wysportowanych oraz uroczych chłopców. Ona jednak wiedziała już, że ci na pozór słodcy, młodzi mężczyźni piszą wiadomości tego typu wiadomości do kilkudziesięciu dziewczyn dziennie. Można wręcz uznać, że Instagram jest dla nich niczym łowienie ryb. Dziewczyna chciałaby w końcu poznać kogoś, kto umiałby poświęcić jej całą uwagę, jak dotąd każdy partner albo ją zdradzał, albo potajemnie poszukiwał kogoś, z kim mógłby ją zdradzić. Po ostatnim związku, z którego "wyjście" zajęło jej kilka miesięcy, nie miała ochoty na dawanie szans byle komu. Chciała, aby osoba, z którą zdecyduje się na stworzenie czegoś większego była wyjątkowa. Znała większość chłopców ze swojej szkoły i wiedziała, że z nikim stamtąd raczej dobrego związku nie stworzy. Na portale typu Tinder nie miała ochoty, ponieważ uznawała to za zabawkę dla osób pragnących szybkiego seksu, dla osób, które po miło spędzonej nocy, następnego dnia zapomną o niej, tak samo jak ona zapomina o odrabianiu prac domowych na przedmioty ścisłe (w rzeczywistości jej się po prostu nie chciało). Mam nadzieję, że w tych dwóch krótkich fragmentach przynajmniej co nieco naświetliłem Wam charaktery oraz problemy bohaterów mojej książki. W następnych fragmentach przejdziemy już do jakiejś akcji.
  6. Wielkie dzięki xjajo, to dla mnie wiele znaczy. 😘
  7. Bardzo Ci dziękuję tyy, miło mi. 😍
  8. Filip

    TBA (fragment).

    W dzisiejszym poście, chciałbym Wam przedstawić krótki fragment tworzonej przeze mnie książki, której premiera najwcześniej odbędzie się w II kwartale 2020 roku. Zaznaczam, iż fragment jest elementem fikcji literackiej, jakakolwiek zbieżność z realnymi wydarzeniami, a tym bardziej zbieżność imion, nie jest celowa. Ponadto, książka jest w dosyć wczesnej fazie tworzenia, więc nie mogę dać żadnej gwarancji, że przedstawiony Wam fragment znajdzie się w jej ostatecznej wersji. Zapraszam do mojego świata. W domu było zimno, jednak to nie potrafiło już zdziwić Michała. Bardziej zdziwił go fakt, gdy dumając przed snem, nad tym, czego w życiu pragnie, zrozumiał, iż w wieku 17 lat nadal pozostawał w statusie "wolny". Był świadom tego, iż znaczna część jego rówieśników miała za sobą już nawet pierwszy stosunek seksualny, wielu z nich kilkanaście, kilkadziesiąt. Było już późno, dochodziła godzina pierwsza, jednak chłopak zaczął rozmyślać nad tym, co robi źle? Co z nim jest nie tak? To, że jest inny niż większość kolegów już wiedział, powtarzali mu to wszyscy: nauczycielki zauroczone jego niezwykłymi pracami oraz nietuzinkowym stylem bycia, który sprawiał że przypominał on XX-wiecznych dżentelmenów, rodzina, czasami nawet koleżanki, które sekretnie się w nim podkochiwały, jednak paradoksalnie wybierały wulgarnych mięśniaków, którzy traktowali je jak kurwy, zamiast Michała, który ciągle pozostawał w niepewności, co z nim jest nie tak? Nie potrafił dopuścić do siebie myśli, że gdzieś czeka na niego osoba, która dałaby wszystko, aby spotkać mężczyznę takiego jak on. Nienawidził siebie za to, jak wrażliwy jest. Był zmęczony tym, że nieustannie widział w sobie coś do zmiany. Chciał być jak reszta, ale niezależnie od kroków, które podejmował, wszystko się pogłębiało, a on wydawał się być coraz większym dziwakiem. Miewał myśli samobójcze, zdarzało mu się nie chodzić do szkoły z zupełnie błahych powodów. Swoje miejsce z czasem odnalazł w internecie, przesiadywał na różnego rodzaju czatach, szukał dziewczyn poprzez Facebooka, Snapchat, Instagram czy nawet w akcie kompletnej desperacji - losowanie na GG. Tamte panny zdawały się być inne, z nimi mógł porozmawiać o wszystkim, przynajmniej tak mu się zdawało... Jego "e-związki" trwały krótko, niemalże każda znajomość kończyła się tym, że jego wybranka miała dziesięciu innych "wybranków", czy chociażby tym, że nagle kompletnie przestawała się nim interesować. Zranionemu coraz bardziej, młodemu dżentelmenowi, ciężko było znaleźć w sobie chęci na kolejne próby, jednak nie mógł już znieść samotności. Nie miał rodzeństwa, zwierząt, ojciec zostawił rodzinę, gdy chłopiec miał trzy latka, matka pracowała od świtu do nocy. Jedyną osobą, która okazywała mu wsparcie był dziadek, który zmarł, gdy Michał miał 15 lat. Od tamtego czasu było jeszcze gorzej. TBC
  9. Nick(TS3): Ŧ ι l ι ρ Nick administratora: quikkerTwoje Unique ID: 3f3d93AAoqvo+YxP3lPnhLJuu9o=Opis (za co pochwała): Bardzo sympatyczny oraz zabawny chłopak. Widać, że lubi pomagać ludziom. Fajnie, że ktoś taki jest adminem
  10. Imię: Filip Wiek: 17 Coś o sobie: Jestem uczniem liceum. Interesuję się podróżami, piłką nożną, historią oraz motoryzacją. W wolnym czasie sporo czytam oraz oglądam filmy. Aktualnie jestem w trakcie pisania mojej pierwszej książki(erotyk). Ile mógłbyś tygodniowo napisać artykułów: Zależy od tygodnia, ale myślę że co najmniej dwa artykuły pojawiałyby się każdego tygodnia. Tematyka, o której chciałbyś pisać: Counter Strike: Global Offensive, w przyszłości również inne sekcje (najchętniej piłka nożna). Przykładowy artykuł: A więc, dotychczas nie miałem okazji pisać nic oficjalnie. Byłem przyjęty na próbę na portal Cybersport.pl, ale zrezygnowałem, ponieważ na tamten moment nie miałem wystarczającej ilości czasu. Minęło już ponad półtora roku odkąd widzieliśmy Virtus.Pro na jakimkolwiek majorze. Ostatnią okazją do zobaczenia idoli wielu Polaków na turnieju najistotniejszej rangi był Major Eleague 2018, który odbywał się w dniach 12-28 stycznia 2018 roku. Swoją drogą, już tam polski skład osiągnął fatalny wynik, bo w końcu jak inaczej możemy interpretować 15-16 miejsce. Przez lata chłopaki byli zgraną ekipą, jednak od 2017 roku ewidentnie coś między nimi zaczęło się psuć. Sytuacja ta w smutny sposób pokazuje jak pieniądz zmienia ludzi, nie tak dawno dobrzy znajomi, nagle stają się wobec siebie toksyczni. Później było coraz gorzej, w końcu zespół rozpadł się kompletnie. Na dzień dzisiejszy pashaBiceps oraz byali nadal pozostają wolnymi agentami. Jednakże, co obaj często podkreślają (w szczególności Paweł) nie muszą pracować przez tak naprawdę dziesięć najbliższych lat z racji na wysoką, według wielu zbyt wysoką gażę otrzymywaną w rosyjskim zespole. TaZ, Neo oraz Snax nadal pozostają aktywnymi graczami, ale cele ich zespołów zdecydowanie się różnią. Drużyna Wiktora jak na razie celuje w bycie ekipą numer jeden w Polsce. Co do Virtus.Pro, do którego Snax wrócił po nieudanym epizodzie w mousesports, nadal pozostaje ekipą numer jeden w Polsce, ponieważ nie oszukujmy się - AGO to nie ta liga. Niestety w krótkim czasie straciliśmy praktycznie wszystkie dobre, polskie składy. Sytuacja ta uczy nas, że czasami warto spojrzeć w przeszłość, we wspólne przeżycia, a nie ślepo podążać za pieniędzmi. Sława oraz niewyobrażalna dla etatowego pracownika gotówka, zepsuła niegdyś kochaną na całym świecie drużynę.
  11. Spoko gościu polecam typka ;) .

×
×
  • Create New...

Important Information

Prosimy o akceptacje Regulaminu Forum Guidelines